Dość słów

Millenium

Tak bardzo płaczesz
Nie możesz ruszyć
Ani ręką tylko serce
Unosi wiara że
Każdy z nas na
Obraz i podobieństwo
W dalekim mieście obcinali członki
Innowiercy katolikom
W tym momencie
Żołnierz wbił Ci włócznię
Po koniec brudnego ostrza

Na twarzy Twojej
Jednoczesny pokój i cierpienie
I jeszcze oczy ochraniające
Najmarniejszego z marnych
Ty nikogo nie potępiasz
Chociaż ciało wiotczeje
I plują coraz silniej

Myślałam że trzeba walczyć
Myślałam ze władza to krzyk
A po ludzku nie umiałam
Przebaczyć

I teraz jestem
U Twoich stóp
Mam TV piwo komputer
I wielki ból

Tylko BÓL

[1998]